środa, 15 maja 2013

Dzień rozpoczęty przypływem energii :)

Dzisiaj wreszcie wyspałam się bez ciągłego budzenia się w nocy :) i może to właśnie dało mi przypływ energii  :) A z racji tego, że wczoraj odpuściłam sobie trening i jakąkolwiek aktywność postanowiłam poćwiczyć dzisiaj przed południem :) i tak oto   10 minut pośladków z Mel B. i 90 minut stepperka zaliczone :)   według rozpiski miałam dzisiaj nie ćwiczyć ale zmobilizowało mnie jedno zdjęcie, które znalazłam dzisiaj rano w sieci

I stwierdziłam, że muszę zakupić sobie puszeczkę a którą nakleiłabym sobie to właśnie zdjęcie :)

Nie mam jakiegoś ogromnego problemu z podjadaniem, staram się przestrzegać diety i wykonywać ćwiczenia jednak czasami zdarzy mi się jakiś moment słabości. Myślę, że taka skarbonka działała by bardziej gdybym ustaliła sobie jakiś cel na co przeznaczę te pieniądze. I od razu mówię, że nie mogłaby być to jakaś przyjemność, bo wówczas chciałabym ją szybko zapełnić :)
Pierwszą moją myślą było, że będę je oddawała Narzeczonemu na jego "zachcianki" :) wtedy może będę robiła wszystko, żeby tam nie wrzucać - bo przecież jak to: on będzie miał nowy zegarek, a ja nie będę miała nowej bluzki? :D nie może tak być :P


Wieczorem wrzucę zdjęcia z mojego dzisiejszego jadłospisu, a zapowiada się dzisiaj bardzo pysznie - pulpeciki z mięsa mielonego z indyka w sosie pomidorowym :D
PAMIĘTAJCIE - zdrowa dieta to połowa sukcesu w dążeniu do dobrego wyglądu całego ciała !!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Czekam na Wasze uwagi i wsparcie :)