poniedziałek, 24 czerwca 2013

Czas powrócić póki nie jest za późno

Tak więc powrót do rzeczywistości nadszedł ... Mój D. z powrotem pojechał do pracy i już od wczoraj tęsknota daje się we znaki :/


Żeby mieć mniej czasu na myślenie zapełnię sobie wolne chwile ćwiczeniami, zdrowym odżywianiem i ogólnie wszelkimi działaniami aby doprowadzić swoje ciało do stanu z jakiego będę zadowolona :)


W najbliższą środę mam wizytę u dietetyka, o której kompletnie zapomniałam :/ gdyby nie sms od nich w celu potwierdzenia to pewnie bym nie poszła. Wydaje mi się że zechcę już aby wyprowadzono mnie z tej diety, której tak na marginesie, ostatnio prawie wcale nie przestrzegam :/ 


Doszłam do wniosku, że będę już teraz sama układała sobie jadłospisy, odżywiała się zdrowo, ćwiczyła i postaram się na własną rękę już dbać o siebie

Wierzę, że mi się uda ponieważ na Waszych blogach znajduję mnóstwo inspiracji, motywacji, porad, wskazówek. Są one swego rodzaju skarbnicą wiedzy o zdrowym stylu życia :) Wiedząc, że będziemy się wzajemnie motywować i wspierać, doradzać sobie, odpowiadać na nurtujące nas pytania zgodnie ze swoim doświadczeniem mam świadomość, że będzie mi łatwiej utrzymać osiągnięty sukces i dążyć do następnych wyznaczanych sobie celów :)




Wracając na drogę treningów postanowiłam stawić czoła dwóm wyzwaniom, które sobie sama narzucam od dnia jutrzejszego :) będą one trwały 10 dni, a następnie będę je przedłużała o kolejne i kolejne i kolejne 10 :) 

W końcu sukces składa się z małych sukcesików :)


i



Oprócz tego postaram się wrócić do biegania :) sprawiało mi dużą satysfakcję i na prawdę zauważałam po nim efekty :) Jednak nie zawsze miałam na nie siłę po ciężkim, pracowitym dniu szczególnie kiedy miałam dietę 1000 kcal :/ 


17 komentarzy:

  1. Ja też dałam sobie na luz z bieganiem i widzę tego negatywne efekty ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz całkowitą rację! Najlepiej samemu przejąć kontrolę nad jedzeniem i aktywnością, wtedy naprawdę widać że robię to tylko i wyłącznie dla siebie!
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wprowadzałam stopniowe zmiany w mojej diecie, więc dopiero od niedawna jest ona taka jaka być powinna i od razu zauważyłam efekty :D powodzenia w wyzwaniach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tu przyznaję Ci rację, że blogi potrafią być dużo lepsze niż dietetyk;-) Wystarczy dużo czytać, interesować się, dowiadywać, a zdrową, zbilansowaną i dopasowaną do nas dietę możemy stworzyć sobie same:-) Trzymam kciuki za wyzania:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Trzymam kciuki, ja też walczę :)

    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To fakt blogi potrafią inspirować:-) trzymam kciuki bo wiem jak trudne jest przejść na zdrowy tok myślenia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Trzymam kciuki :) Połowa sukcesu to chcieć, więc najgorsze masz za sobą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przy bieganiu wybij sobie proszę dietę 1000 kcal! Bo ja czasem zjem ok. 1500 i nie mam sił po ciężkim dniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie zauważyłam też podobnie u siebie, dlatego chciałabym już wyprowadzenie z tej diety i zacząć intensywniej ćwiczyć bo na prawdę lubię aktywność fizyczną.

      Usuń
  9. Twój D. powinien być z Ciebie dumny! :)
    Życzę powodzenia w wyzwaniach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. życzę Ci powodzenia i wytrwałości w postanowieniach :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Żeby dobrze biegać, trzeba przede wszystkim dobrze jeść!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to :) przekonałam się o tym już właśnie w praktyce.

      Usuń
  12. o to ja wróci ten Twój mężczyzna to Cię nie pozna :)
    O diecie 1000 kalorii zapomnij!

    OdpowiedzUsuń
  13. Z czystej ciekawości i w wyniku ogromnego zdziwienia (okej...troszkę też oburzenia), zapytam - dlaczego miałaś dietę 1000 kcal? Kto Ci ją polecił...?

    A teraz - szrzerze, posyłając szeroki uśmiech i trzymając mocno za Ciebie, siebie i każdą walczącą o siebie istotkę - życzę powodzenia, wytrwałości i systematyczności!!! :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Witajcie jeżeli byście miały ochotę i czas to zapraszam na mojego bloga o odchudzaniu, zdrowym trybie życia i o dobrym odżywianiu się. www.bede-szczupla-zobaczycie.blogspot.com
    Zapraszam serdecznie i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. warto iść do dietetyka, nie zniechęcaj się :) a blogi to źródło inspiracji, warto czerpać. trzymam kciuki za wyzwania :)

    OdpowiedzUsuń

Czekam na Wasze uwagi i wsparcie :)